Archiwa tagu: Koło turystyczno-eksploratorskie

Wyprawa na Wyspę Skarbów.

W sobotę 27 maja wyruszyliśmy na północ, na Wyspę Skarbów. Wycieczka minęła szybko, bo duch przygody i czar dwóch piratów zatrzymał czas, a wręcz przeniósł nas w inny wymiar. Zaczęliśmy od poszukiwania skarbów z mapami. Chodziliśmy na beczce, nartach pirackich i szczudłach i na szczęście nikt nie został kuternogą. Ścigaliśmy się na mostku linowym, balansowaliśmy na linie, dzięki czemu awansowaliśmy na starszych piratów. W przerwie posililiśmy się pirackimi kiełbaskami z ogniska, żeby z nowymi siłami zmierzyć się z kulami . Rzucaliśmy do celu, układaliśmy jedną na drugą tworząc wieże pirackie. Przygoda byłą przednia. Ahoj przygodo, z chęcią tam byśmy wrócili!

IMG_0512

IMG_0484

IMG_0571

Kolejna wyprawa za nami !

Sobotnie plany rajdu wokół Jeziora Głębokiego pokrzyżowała nam pogoda. Mimo, iż powiedzenie mówi, iż nie ma złej pogody, tylko zły ubiór, nasze kroki powędrowały do centrum Szczecina. Postanowiliśmy poćwiczyć formę na kręglach. 2Rywalizacja była. Duch sportowy czuwał. A później…. poćwiczyliśmy masę zajadając pizzę.3

Kto nie był, niech żałuje!

1

FOTORELACJA

Koło Eksploratorskie wyruszyło nad Jezioro Szmaragdowe.

Komunikacją miejską szybko i sprawnie dojechaliśmy i ulicą Kopalnianą, uważając na żaby, ptaki i inne zwierzęta dotarliśmy na miejsce.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Okazało się, że nazwa jest adekwatna do barwy wody. Ścieżek jest więcej niż jedna i niekiedy nie mogliśmy się zdecydować, którą wybrać pierwszą. Patryk przekonał się, że żółta koszulka przyciąga najwięcej owadów. Damian i Fabian okazali się królami lasu i potrafią rozpalić ognisko bez użycia zapalniczki i zapałek. Okazało się, że żaby nie są monogamiczne, bułek zabrakło a popiół jest jadalny. Było słonecznie, beztrosko i tylko lodów brakowało do szczęścia. Kto nie był, niech żałuje. A my mamy apetyt na jeszcze.

FOTORELACJA

Byliśmy w kinie !

17264306_1855362454490007_8784858031827475427_n11 marca grupa eksploratorska wybrała się do kina na film z Ozzym w roli głównej. Ten psi bohater jest rasy beagle, ukochany pieszczoch całej rodziny. Kiedy jego właściciele wyjeżdżają do Japonii, jego życie wywraca się do góry łapami. Ozzy trafia do luksusowego spa dla 17308908_1855362147823371_4803428503959414404_npsów, które okazuje się więzieniem. Zaprzyjaźnia się z innymi psiakami i przeżywa niesamowite przygody. Resztę obejrzyjcie sobie sami. My po filmie mieliśmy też niesamowite przygody – super wyścig do KFC, jazdę na kolejce i pasjonujące emocje z grą w UNO.

Kto nie był, niech żałuje.

 

Papugarnia

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

19 listopada wyruszyliśmy do pierwszej Papugarni w Szczecinie. Mieści się na Niebuszewie, w małej uliczce. Powitała nas ciekawska Biała Dama, która wyszła sobie na hol zaciekawiona naszym przybyciem. I tak zaczęła się nasza przygoda. Każdy został poinstruowany jak należy się obchodzić w bezpośrednim kontakcie z papugami i z pojemnikami karmy weszliśmy do świata Rio. Nie daliśmy rady policzyć papug, podobno jest ich ok. 40, ani chwili  nie siedziały spokojnie. Małe, duże, białe, szare i bajecznie kolorowe…. Papugi okazały się niezwykle towarzyskie, siadały na rękach, głowach, przefruwały nad głowami, skakały, wspinały się po drabinkach i linkach, kłóciły się o miejsce lub smaczny kąsek. Demonstrowały swoje czuby i barwne ogony, szerokie skrzydła i liczne umiejętności. Niektórzy z nas zachorowali na posiadanie własnej papugi i ciekawi jesteśmy czy Św. Mikołaj  spełni czyjeś marzenie.

Zajęcia Klubu malucha realizowane są dzięki finansowemu wsparciu Wydziału Spraw Socjalnych  Urzędu Miasta Szczecin w ramach zadania „Profilaktyka uzależnień i działalność opiekuńczo-wychowawcza dla dzieci w północnych dzielnicach Szczecina”

Święto ziemniaka

14692017_1628456850513903_4604934152881038613_o (640x360)15 października wespół zespól ruszyliśmy z DK Klub Skolwin na Święto Pieczonego Ziemniaka. Organizatorami byli Stowarzyszenie „Skolwin i My” oraz Stowarzyszenie „Stołczyn po sąsiedzku”.Dowiedzieliśmy się wszystkiego o ziemniakach, kartoflach i pyrach. Pieczenie mamy w małym palcu. Potrafimy wymienić z 30 potraw z ziemniakami w roli głownej i drugoplanowej. W wykopkach możemy zmierzyć się z mistrzami świata. Świetnie się bawiliśmy…. co widać na zdjęciach.

Zajęcia Klubu malucha realizowane są dzięki finansowemu wsparciu Wydziału Spraw Socjalnych  Urzędu Miasta Szczecin w ramach zadania „Profilaktyka uzależnień i działalność opiekuńczo-wychowawcza dla dzieci w północnych dzielnicach Szczecina”